Kask to nie jedyne wyposażenie, jakie powinien mieć rowerzysta troszczący się o własne bezpieczeństwo w czasie aktywności i treningu. W dobie zagrożeń smogowych, trzeba zatroszczyć się również o jakość powietrza, które z każdym wdechem wdziera się do płuc i krwioobiegu.

Do widoku masek antysmogowych na miejskich ulicach mieszkańcy miejscowości zagrożonych smogiem mieli już okazję się przyzwyczaić. Przyszła kolej na oswajanie takiego widoku na ścieżkach rowerowych. Po ochronę przed szkodliwymi substancjami z powietrza sportowcy sięgają coraz chętniej. Nic dziwnego, jeśli weźmie się pod uwagę fizjologię człowieka. W czasie aktywności fizycznej wdycha się znacznie więcej powietrza, niż w czasie choćby zwykłego spaceru.

Maska przeciwpyłowa na rower to nie tylko skuteczna bariera dla szkodliwych substancji zawieszonych w powietrzu. Gadżet ten przy okazji chroni rowerzystę przed nieprzyjemnym zimnem i wiatrem. Zastosowane w produkcji materiały umożliwiają korzystanie z maski o każdej porze roku, w zależności od potrzeb.

Wiele osób może obawiać się o komfort. Otóż maski przeciwpyłowe na rower zaprojektowane są w taki sposób, by podczas aktywności utrzymać się w odpowiednim miejscu. Do ich produkcji wykorzystywane są materiały umożliwiające przepływ powietrza i odprowadzenie wilgoci na zewnątrz.