Bez trudu da się zauważyć, że w wyniku obniżania się temperatur i wzrostu liczby włączonych pieców i ogrzewań domowych, rośnie stężenie smogu w powietrzu. Coraz częściej okres zimowy przebiega w kraju pod znakiem ciągłych dyskusji o smogu i jego negatywnym wpływie na zdrowie. Czy jednak jest to problem jedynie zimy?

Smog typu los angeles

Wraz ze wzrostem zurbanizowania polskich miast oraz z coraz większą liczbą poruszających się po nich samochodów, da się zauważyć coraz częściej występujący w lecie smog.

O ile w zimie można mówić o tradycyjnym smogu, nazywanym inaczej londyńskim, to w okresie letnim mamy do czynienia z nową odmianą nazywaną smogiem typu los angeles.

Nazwą swą wziął od miejsca w którym po raz pierwszy zauważono jego występowania. Składa się on głównie z tlenków węgla, azotu i węglowodorów. Jego powstawanie determinuje wysoka temperatura, dlatego występuje głównie w okresie letnim, oraz bezwietrzna pogoda. Występuje najczęściej w rejonach bardzo mocno zurbanizowanych, dlatego w wyniku szybkiego rozwoju wiele polskich miast zaczęło być dotykanym tym problemem w czasie lata.

Głównym powodem powstawania tego typu smogu są spaliny samochodowe, dlatego coraz więcej miast stara się ograniczać ich poruszanie się.